NA CZYM POLEGA RALLYCROSS
Rallycross Modeli Zdalnie sterowanych jest rodzajem wyścigów typu Rally przeniesionych na tor, gdzie jednocześnie ściga się kilka modeli. Charakteryzuje się krótkimi dystansami co sprawia, że są bardzo intensywne, wymagające dużej precyzji i refleksu.
TOR
Zawody Gdańskiej Ligi Rallycross organizujemy na torze zlokalizowanym na terenie Gdańskiego Auto-Moto Klubu – GAMK.
Nawierzchnia toru, składa się w znacznej większości z twardej gliny (z elementami luźnego piachu), a także z krótkim odcinkiem nawierzchni z betonu (około 5 metrów).
Projekt toru był tak zaplanowany, aby dawał możliwość ustalania innej trasy na każdych zawodach, co sprawia, że każda runda różni się od poprzedniej.
ZAWODY
Podczas pierwszego startu zawodnika rozdawane są naklejki z numerem startowym oraz urządzenie służące do pomiaru czasu (transponder), które montuje się w modelu na czas zawodów.
Każde zawody zaczynają się od krótkiego treningu (ok. 30 minut), gdzie można dokonać ostatnich zmian w ustawieniach modelu. Następnie rozpoczynają się kwalifikacje – w zależności od przebiegu zawodów, jest ich około 10.
Na podstawie sumy wyników w kwalifikacjach, ustalane są biegi finałowe. Troje zawodników, którzy zdobyli najlepsze czasy w kwalifikacjach, automatycznie przechodzi do Głównego Finału.
Same kwalifikacje rozpoczynają się od zawodników z najsłabszymi czasami. Zwycięzca danego biegu finałowego przechodzi do finału wyżej, jako tzw. „lucky loser”. Także mimo niepowodzenia w trakcie kwalifikacji, można dostać się do Głównego Finału, a nawet go wygrać.
MODEL
W celu wzięcia udziału w zawodach, należy przygotować model Rally w skali 1:10.
Najczęściej spotykane podwozia, to Tamiya XV-01, Tamiya XV-02, Carten T410 Rally, oraz szczególnie przez nas polecany LC Racing PTG-2R. Wersja z „R” ma bardzo bogate wyposażenie, które praktycznie nie wymaga dodatkowych modyfikacji. Ponadto model na tym podwoziu, dwukrotnie zwyciężył w Klasyfikacji Generalnej Gdańskiej Ligi Rallycross 😉 (2024 i 2025).
Są to modele jakimi sami jeździmy, a jeżeli potrzebujesz więcej informacji, to znajdziesz je w dziale Aktualności, w którym staraliśmy się zawrzeć dokładny opis każdego z powyższych modeli.
ELEKTRONIKA
Regulator obrotów (ESC)
Czyli „mózg” modelu, który kontroluje prędkość silnika oraz kierunek jego pracy, na podstawie sygnałów z odbiornika.
Regulator najlepiej wybrać taki, który działa na kablu sensorowym, z prądem ciągłym najlepiej 120A lub wyższym – poprawi to płynność jazdy i skróci czas reakcji. Jednym z najpopularniejszych i rozsądnych cenowo, jest Hobbywing QuicRun 10BL120. Aczkolwiek jego nowsza wersja (G2), niespecjalnie nadaje się na zawody – pojawia się problem ze startem i wstecznym, dlatego też warto rozważyć zakup innego regulatora, polecanego przez zawodników. Dobry stosunek jakości do ceny, to np: SKYRC TORO TS160, Surpass Hobby Rocket TS160 V2 Pro. A z wyższej półki – Hobbywing XR10 Pro G3.
Serwo
Jest to jeden z ważniejszych elementów elektroniki, na którym nie należy oszczędzać.
Warto wybrać możliwie jak najszybsze (0,06s – 0,08s) – jazda będzie bardziej dynamiczna przy zmieniającej się sytuacji na torze.
Modele są bardzo responsywne i precyzyjne, dlatego szybkość reakcji zawodnika, jak i elektroniki, istotnie wpływa na prowadzenie auta. Model waży około 1,4-2 kg, więc serwo powinno mieć udźwig 10-20kg. Godne polecenia są Power HD RS12S lub trochę droższe SRT BH8015. A z budżetowych opcji: SPT 4412LV.
To są oczywiście tylko przykłady, można znaleźć też inne modele, ważne żeby spełniały wyżej podane parametry albo były jak najbardziej do nich zbliżone. Przy wyborze serwa, pamiętajcie też żeby zwrócić uwagę na ilość zębów w orczyku (23T lub 25T).
Aparatura
Dobra apartura, to element, na którym możemy bardzo dużo zyskać. Musi być wystarczająco szybka, by w pełni wykorzystać możliwości serwa – jedno bez drugiego nie ma sensu. Najpopularniejsze modele to Sanwa: MT-5, MT-44, M17 lub FlySky Noble NB4+. Są to dosyć drogie aparatury i wiadomo, że na początku nie ma potrzeby aż tak inwestować, ponieważ można kupić tańsze modele jak np. RADIOMASTER RC MT12 (wersja ExpressLRS), który porównywany jest z NB4+. Można też zacząć od typowo budżetowych, ale sprawdzonych aparatur: DumboRC czy SkyFLy GT5, natomiast nie spodziewajcie się wysokich osiągów do wcześniej wymienionych nadajników.
Silnik
Silnik nie jest elementem, który znacząco wpływa na wyniki, dlatego też możemy tu troszkę oszczędzić. Najlepiej żeby był bezszczotkowy, sensorowy, klasa 540, z ilością zwojów 13,5T lub 17,5T.
Warto też rozważyć silnik, który ma mniejszą ilość otworów w obudowie, ponieważ kurz i drobne kamyczki mogą się dostać do jego wnętrza i go uszkodzić.
Bateria
Wybór baterii nie wpływa aż tak znacząco na efekty. Najlepiej zastosować pakiet Lipo 2s, który pozwoli opanować model na torze (oczywiście trzeba też sprawdzić jaką baterię obsługuje wasz regulator obrotów). Baterie Lipo 3s lub jeszcze mocniejsze sprawią, że będziecie mieli za dużo mocy i częściej będziecie poza torem, niż na nim.
Pojemność i rodzaj baterii to już kwestia upodobania. Zawodnicy mają pakiety w pojemnościach około 4000mAh-6400mAh. Wielkość zależy od rodzaju podwozia i ile mamy w nim miejsca. Można też kupić pakiety Long i Short – jak sama nazwa mówi, jedne są długie, a drugie krótkie. Baterie warto mieć w twardej obudowie i wybrać odpowiedni rodzaj podłączenia z regulatorem (np. złącza typu XT60, Banana Plug, T-Deans). Podłączenie warto mieć takie, jakie mają inni zawodnicy – wówczas zawsze można pożyczyć baterię lub skorzystać z ładowarki innej osoby. Dodatkowo polecamy również zapoznać się z zasadami obsługi pakietów Lipo.
Ładowarka
Do odpowiedniego użytkowania baterii, potrzebujemy urządzenia do ładowania jak i rozładowywania. Dobra ładowarka znacząco wpływa na żywotność i bezpieczne obsługiwanie baterii. Popularne modele ładowarek to np.: SkyRC D100V2, SkyRC T200.
OPONY
Większa część zawodników jeździ na oponach Pirelli:
- oryginalne HPI
- chińskie Austar
- chińskie bez żadnych napisów.
To są najbardziej uniwersalne opony, w dobrej cenie, które spokojnie dają radę na torze i starczają na bardzo długo.
Na wilgotną nawierzchnię świetnie się spisują opony VR Tyres PIN (żółte – soft).
Na suchej i sypkiej glinie też są niezłe, ale bardzo szybko się zużywają i po godzinie jazdy są już do wyrzucenia.
Do tych opon należy jeszcze dokupić wkładki, najlepiej miękkie, np. Tamiya 53113.
Alternatywą do pinów, są opony Tamiya Rally Block, najlepiej w wersji soft (54861).
Opony te bardzo dobrze się kleją do wilgotnej nawierzchni, a na suchym torze można pięknie wchodzić w zakręty bokiem
Opony są w mieszance super soft i wbrew pozorom, tak szybko się nie zużywają, więc to kolejny plus.
Dodatkowo mają w zestawie specyficzne wkładki, które nie są z gąbki, tylko z pianki, która całkiem fajnie tłumi nierówności.
Przetestować również można VR tyres XT Blok, Jetko Couragia i MST Rally,
Jak widać wybór jest spory, więc na początek sugerowalibyśmy zacząć jazdę od zwykłych Pirelli, a dopiero później szukać innych rozwiązań.
Podsumowanie
Sama elektronika w modelu to dość drogie elementy, które potrafią kosztować więcej niż sam model.
Na początek nie zaszkodzi spróbować budżetowych opcji – zwykła aparatura, jak np. znane na rynku DumboRC czy SkyFLy GT5, silnik szczotkowy i do tego regulator, serwo i najtańsze opony.
Jeżeli stwierdzisz, że to jest to, co ci się podoba, to wtedy można rozpocząć poważne zakupy
Najlepiej też przyjść na trening lub na zawody Gdańskiej Ligii Rallycross i zobaczyć jak to wygląda z bliska.
Nie jesteśmy zawodowcami tylko zwykłymi ludźmi z pasją i chętnie będziemy nią zarażać innych, a po więcej dokładnych informacji o zawodach, zapraszamy do działu Regulamin.